5 września 2021

Lubań lepszy od Okocimskiego

W meczu 7. kolejki Keeza IV ligi gr. wschodniej zespół Okocimskiego Brzesko musiał uznać wyższość Lubania Maniowy ulegając 0:4. Spotkanie rozstrzygnęło się już po pierwszej, gdzie zespół z Brzeska przegrywał już 0:3. Ponadto „Piwosze” kończyli mecz w osłabieniu, gdyż drugą żółtą w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Sebastian Klimczyk. Strzelcami bramek w tym meczu zostali: Damian Mrówka, Patryk Duda oraz dwukrotnie Tomasz Magdziarczyk. 

Podgląd

Bramki
Damian Mrówka 31, Tomasz Magdziarczyk 31, 68, Patryk Duda 40.

Żóte kartki
Mateusz Pluta, Daniel Duda, Jan Chlipała - Sebastian Klimczyk x2, Piotr Zagórowski, Konrad Fryś.,

Czerwone kartki
Sebastian Klimczyk.
Sędzia


Widzowie
250.


Okocimski KS:
Piotr Zagórowski - Daniel Kaciczak, Marcin Furmański, Konrad Fryś, Michał Zydroń (64' Piotr Czerwiński), Robert Ślęczka, Aleksander Ślęczka, Daniel Kaciczak, Mateusz Cięciwa (72' Sergiusz Kostecki), Dawid Lizak, Dariusz Sosnowski.

Skład rywali:
Artur Świerad - Damian Mrówka (69' Mirosław Jandura), Damian Firek, Tomasz Magdziarczyk (72'), Arkadiusz Zawiślan (65' Daniel Noworolnik), Patryk Duda, Mateusz Pluta (52' Daniel Duda), Michał Szeliga, Jan Chlipała, Jakub Kasperczyk (60' Błażej Skórski), Adrian Ligienza

 

Już od pierwszych minut Lubań Maniowy narzucił swój styl gry, który charakteryzował się wysokim pressingiem, szybkimi atakami oraz szybką wymianą podań. Zawodnicy z Maniowy od początku spotkania przejęli inicjatywę na boisku stwarzając sobie groźne akcję w okolicy pola karnego Okocimskiego Brzesko. Mimo to zawodnicy trenera Mateusza Pawłowicza próbowali przeciwstawić się poprzez kontrataki, jednak nie wystarczyło to by pokonać bramkarza gospodarzy.

W 17 minucie bardzo mocne uderzenie oddał Mateusz Pluta, jednak strzał był na tyle nie celny by Piotr Zagórowski mógł spokojnie odprowadzić piłkę wzrokiem. Pięć minut później strzał oddany przez Jakuba Kasperczyka zdołali zablokować obrońcy z Brzeska wybijając piłkę w głąb pola. Pierwszego gola w meczu kibice zobaczyli w 31 minucie. Po dośrodkowaniu z prawej strony mocny strzał pod poprzeczkę oddał Damian Mrówka, nie dając szans na obronę naszemu bramkarzowi. Minutę później wynik podwyższył Tomasz Magdziarczyk strzelając z okolicy 16 metra.

W 34 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Aleksandra Ślęczkę mocno na bramkę uderzył Marcin Furmański, jednak jego strzał minął zdecydowanie światło bramki. W 36 minucie groźny strzał oddał strzelec drugiej bramki Tomasz Magdziarczyk, jednak tym razem futbolówkę zdołali wybić obrońcy Okocimskiego. W 40 minucie wynik spotkania podwyższył Patryk Duda, pokonując Piotra Zgórowskiego strzałem z dystansu. Pod koniec pierwszej połowy swoją idealną sytuację miał Dawid Lizak, jednak sędzia liniowy dopatrzył się pozycji spalonej.

W drugiej połowie ponownie jako pierwsi zaatakowali zawodnicy Lubania, a dokładniej Mateusz Pluta, który oddał strzał tuż obok bramki. Losy spotkania próbował odmienić Robert Ślęczka, jednak i jemu nie udało się pokonać defensywy miejscowych. W 63 minucie na strzał zdecydował się Jakub Kasprzyk, jednak futbolówka przeleciała nad bramką gości z Brzeska. W 70 minucie zawodnicy z Brzeska ponownie starali się zdobyć bramkę honorową jednak ponownie sędzia liniowy dopatrzył się spalonego. W 68 minucie wynik meczu ustalił Tomasz Magdziarczyk, który po raz drugi w meczu wpisał się na listę strzelców.

Mimo, że losy spotkani były już rozstrzygnięte to „Piwosze” nie zamierzali składać broni. Bardzo bliski zdobycia honorowego gola był Aleksander Ślęczka, który zdecydował się na oddanie strzału zza pola karnego. Niestety piłka zatrzymała się tylko na poprzeczce bramki, a późniejsza interwencja bramkarza zapobiegła utracie gola. „Pod koniec meczu „Piwosze” zdobyli gola za sprawą Dariusza Sosnowskiego , jednak tak jak w poprzednich akcjach sędzia uznał że był spalony.

Komentarze