2 czerwca 2026

Rezerwy: Nadrabiamy zaległości

Już w najbliższą środę, 3 czerwca, rezerwy Okocimskiego Brzesko rozegrają zaległe spotkanie 14. kolejki klasy okręgowej. Rywalem „biało-zielonych” będzie Beskid Żegocina. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18:00 na stadionie miejskim przy ul. Okocimskiej 34 w Brzesku.

Beskid Żegocina to ligowy sąsiad drugiej drużyny Okocimskiego. Obecnie zespół prowadzony przez trenera Bartłomieja Hołysta zajmuje 6. miejsce w tabeli z dorobkiem 36 punktów, wyprzedzając ekipę z Brzeska o trzy „oczka”. Od początku sezonu Beskid odniósł 11 zwycięstw i zanotował 3 remisy, a także poniósł 9 porażek, z czego aż siedem na wyjazdach.

Statystyki pokazują, że drużyna z Żegociny zdecydowanie lepiej prezentuje się przed własną publicznością. Na boiskach rywali zdobyła dotychczas zaledwie 8 punktów. W ostatniej kolejce Beskid pokonał na własnym stadionie Spółdzielcę Grabno 3:2. Na listę strzelców wpisali się Tomasz Krawczyk oraz dwukrotnie Janusz Czoch.

To właśnie Janusz Czoch będzie jednym z zawodników, na których defensywa Okocimskiego będzie musiała zwrócić szczególną uwagę. Napastnik Beskidu jest najskuteczniejszym strzelcem swojej drużyny i ma na swoim koncie 13 bramek.

Jesienne spotkanie obu zespołów zakończyło się wysokim zwycięstwem Beskidu, który na własnym boisku pokonał Okocimskiego aż 5:0. Bramki zdobyli wówczas Grzegorz Kłusek (dwie), Kacper Dutka, Konrad Łękawa oraz Dawid Matras.

Podopieczni trenera Mateusza Krokosza przystąpią do środowego meczu po pechowej porażce z Rylovią Rylowa. „Biało-zieloni” przegrali 1:2, tracąc decydującą bramkę w 90. minucie spotkania. Jedynego gola dla Okocimskiego zdobył Bartłomiej Bienias, który w 60. minucie doprowadził do wyrównania.

Obecnie zespół z Brzeska zajmuje 7. miejsce w tabeli z dorobkiem 33 punktów. Mimo ostatniej porażki Okocimski bardzo dobrze spisuje się na własnym stadionie. W dotychczasowych meczach ligowych przed własną publicznością zanotował sześć zwycięstw i dwa remisy, przegrywając zaledwie trzykrotnie. Imponująco prezentuje się również bilans bramkowy drużyny, który wynosi 25 zdobytych i tylko 8 straconych goli. To potwierdza, że zespół potrafi grać skutecznie zarówno w defensywie, jak i pod bramką przeciwnika.

Środowe spotkanie będzie dla Okocimskiego doskonałą okazją nie tylko do rehabilitacji za porażkę z Rylovią, ale również do rewanżu za wysoką przegraną w rundzie jesiennej. Zapowiada się interesujące widowisko i walka o cenne ligowe punkty.

Komentarze