10 maja 2026

Seniorzy: Podział punktów z rezerwami Puszczy Niepołomice

O sporym niedosycie mogą mówić zawodnicy Okocimskiego Brzesko, którzy w ramach 31. kolejki TEXOM 4 Ligi Małopolskiej bezbramkowo zremisowali z rezerwami Puszczy Niepołomice.

Podopieczni trenera Sebastiana Klimczyka kilkukrotnie stworzyli sobie bardzo dobre sytuacje bramkowe, które powinny zakończyć się zdobyciem gola. „Piwosze” byli stroną dominującą, częściej utrzymywali się przy piłce i mieli zdecydowanie więcej argumentów, by zakończyć to spotkanie z kompletem punktów.

Tego dnia zabrakło jednak skuteczności, a dodatkowo bardzo dobrze spisywał się bramkarz rywali, który kilkoma interwencjami uchronił swój zespół przed utratą bramki.

Aktualnie Okocimski Brzesko zajmuje 16. miejsce w ligowej tabeli, mając na swoim koncie 31 punktów. W następnej kolejce, która zostanie rozegrana już w najbliższą środę, „Piwosze” zmierzą się na wyjeździe z Beskidem Andrychów.

31. kolejka:
Okocimski Brzesko – Puszcza II Niepołomice 0:0
Żółte kartki: Mariusz Mazanek, Michał Siudut, Adrian Maślanka, Piotr Zagórowski – Michał Zakrzewski, Jakub Kocjan.
Sędzia: Artur Dudek.
Widzów: 100.

Okocimski KS: Piotr Zagórowski – Maciej Węgrzyn, Patryk Jawień, Adam Klimczyk, Konrad Kuliszewski, Michał Siudut [C], Nikodem Mgłosiek, Mariusz Mazanek (66′ Adrian Maślanka), Dawid Lizak, Paweł Borowiec, Mateusz Cięciwa (66′ Marcel Kubala).

Rezerwowi: Franciszek Paździoch [BR], Maksymilian Rachfał, Michał Zydroń, Marcel Kubala, Kamil Węglarz, Adrian Maślanka.

Trener: Sebastian Klimczyk.
Kierownik drużyny/asystent trenera: Arkadiusz Gemza.

Puszcza: Kacper Smok – Patryk Snopek, Maciej Brożek (68′ Jakub Kocjan), Michał Zakrzewski (90+3′ Szymon Mendalski), Paweł Ptak (90′ Bartosz Ruszkiewicz), Szymon Gaweł [C], Jakub Ster, Jakub Filosek (46′ Wiktor Matysiak), Piotr Żołek, Tomasz Kłos, Szymon Malina (90=3′ Szymon Kuzera).

Rezerwowi: Filip Ciuła [BR], Wiktor Matysiak, Szymon Kuzera, Szymon Mendalski, Mateusz Tondyra, Jakub Kocjan, Bartosz Ruszkiewicz.

Trener: Cezary Zięba.
Kierownik drużyny: Robert Strojek.

Sobotnie spotkanie Okocimski Brzesko rozpoczął bardzo ambitnie, od pierwszych minut narzucając rywalowi swój styl gry i zmuszając go do uważnej gry w defensywie. Podopieczni trenera Sebastiana Klimczyka pierwszą dogodną sytuację stworzyli sobie już w 6. minucie meczu. Wówczas Mariusz Mazanek zagrał do Pawła Borowca, który zdecydował się na strzał z około 15 metrów, jednak piłka minęła słupek bramki.

Dwie minuty później swoją okazję miał również Mariusz Mazanek, ale i tym razem futbolówka nie znalazła drogi do siatki. Piłka po zamieszaniu w polu karnym ostatecznie została wybita przez zawodników z Niepołomic, którzy oddalili zagrożenie od własnej bramki.

Kolejną dobrą sytuację Okocimski stworzył sobie w 20. minucie spotkania. Tym razem Dawid Lizak zdecydował się na dośrodkowanie w pole karne, idealnie dogrywając piłkę na głowę Mateusza Cięciwy. Uderzenie zawodnika Okocimskiego przeleciało jednak nad poprzeczką.

Trzy minuty później „Piwosze” wykonywali rzut rożny. Akcję szybko wznowił Nikodem Mgłosiek, podając do Dawida Lizaka, który dośrodkował futbolówkę w pole karne. W zamieszaniu najlepiej odnalazł się Mariusz Mazanek, lecz piłka po jego strzale odbiła się od słupka, a następnie została wybita przez obrońcę Puszczy.

Mimo niewykorzystanych okazji Okocimski nie zwalniał tempa i konsekwentnie szukał swojej szansy na zdobycie bramki. W 27. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Nikodem Mgłosiek, zmuszając bramkarza z Niepołomic do wybicia piłki na rzut rożny.

W końcówce pierwszej połowy „Piwosze” jeszcze kilkukrotnie próbowali otworzyć wynik spotkania, jednak żadna z wykreowanych sytuacji nie przyniosła oczekiwanego efektu. Piłka albo mijała światło bramki, albo była skutecznie wybijana przez defensywę gości.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ większej zmianie. Okocimski nadal był stroną dominującą i zespołem, któremu zdecydowanie bardziej zależało na zdobyciu bramki dającej bardzo cenne trzy punkty.

W 58. minucie dobrą okazję miał Mateusz Cięciwa, jednak po jego strzale piłka minimalnie minęła słupek bramki. Wcześniej swoich szans próbowali również Dawid Lizak oraz Mariusz Mazanek, lecz dobrze dysponowany tego dnia Kacper Smok skutecznie bronił dostępu do swojej bramki.

W 66. minucie, po jednym z dośrodkowań, bardzo groźny strzał głową oddał Paweł Borowiec. Bramkarz gości musiał wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, by w ostatniej chwili sparować piłkę nad poprzeczkę.

Mimo przewagi Okocimskiego swoje okazje mieli także zawodnicy z Niepołomic. Najaktywniejszy pod bramką Piotra Zagórowskiego był Szymon Malina, który kilkukrotnie próbował pokonać golkipera „Piwoszy”. Strzały napastnika Puszczy nie sprawiły jednak większych problemów defensywie gospodarzy.

W 74. minucie Okocimski zdecydował się na szybkie wznowienie gry po stałym fragmencie. Piłkę otrzymał Marcel Kubala, który po uderzeniu posłał futbolówkę tuż nad poprzeczką.

W końcówce spotkania dwukrotnie bliski zmiany wyniku był Dawid Lizak. Najpierw jego strzał z około 17 metrów obronił bramkarz Puszczy, a chwilę później golkiper gości ponownie popisał się skuteczną interwencją, wybijając piłkę na rzut rożny.

Spotkanie ostatecznie zakończyło się bezbramkowym remisem, z którego bardziej zadowoleni mogą być goście z Niepołomic. Dla Okocimskiego przerwanie serii pięciu porażek z rzędu i zdobyty punkt mogą jednak okazać się ważnym impulsem przed decydującą fazą sezonu.

Komentarze