18 kwietnia 2026

Zapowiedź: Powtórzyć wynik z rundy jesiennej

Rozgrywki Texom 4 Ligi wchodzą w coraz bardziej intensywną fazę. Po środowych spotkaniach przed nami kolejne czwartoligowe emocje. W najbliższą niedzielę Okocimski Brzesko zmierzy się na wyjeździe z rezerwami Hutnika Kraków. Pierwszy gwizdek zaplanowano na 19 kwietnia o godz. 12:00 na boisku przy ul. Tadeusza Ptaszyckiego 4b w Krakowie. Arbitrem głównym spotkania będzie Sylwia Wiatr, a na liniach wspierać ją będą Mariusz Kuś oraz Łukasz Sysło.

Rezerwy Hutnika Kraków plasują się obecnie tuż za plecami Okocimskiego, który zajmuje 13. miejsce w tabeli. Gospodarze niedzielnego meczu zgromadzili dotąd 29 punktów, na co złożyło się 8 zwycięstw, 5 remisów i 11 porażek. Ich bilans bramkowy wynosi 35:45. W ostatniej kolejce zespół prowadzony przez trenera Mariusza Bieniasa odniósł cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe BKS Bochnia 3:1. Na listę strzelców wpisali się Karol Szablowski oraz dwukrotnie Adam Basse, natomiast honorowe trafienie dla rywali zanotował Roman Hutyria.

Defensywa Okocimskiego będzie musiała zwrócić szczególną uwagę na Karola Wątrobę – najlepszego strzelca Hutnika II, który ma na swoim koncie dziewięć bramek.

Na własnym terenie krakowianie rozegrali dotąd 12 spotkań. Trzy z nich zakończyły się ich zwycięstwem, trzy remisem, a sześć razy musieli uznać wyższość rywali. Bilans bramkowy u siebie to 17:24.

Niedzielne spotkanie będzie miało również podtekst rewanżowy. W rundzie jesiennej lepsi okazali się „Piwosze”, którzy wygrali 2:0 po bramkach Kacpra Sowy i Mateusza Cięciwy. Tym razem gospodarze z pewnością będą chcieli odwrócić losy tej rywalizacji.

Zespół Okocimskiego przystąpi do meczu po środowej porażce z Kalwarianką Kalwaria Zebrzydowska (0:1). Spotkanie to było szczególnie bolesne, gdyż bramka padła już w pierwszej minucie, a mimo licznych prób drużynie nie udało się odwrócić losów meczu.

W niedzielę trener Sebastian Klimczyk nie będzie mógł skorzystać z Adama Klimczyka, który pauzuje za nadmiar żółtych kartek. Do dyspozycji szkoleniowca wraca natomiast Kacper Rojkowicz, który po kontuzji był już brany pod uwagę przy okazji ostatniego spotkania.

„Biało-zieloni” czekają na zwycięstwo od pięciu meczów. Ostatni komplet punktów zdobyli w starciu z Metalem Tarnów (3:1). Od tego czasu zanotowali dwa remisy i trzy porażki. Niedzielny mecz będzie więc doskonałą okazją do przełamania i powrotu na zwycięską ścieżkę. Ewentualna wygrana może nie tylko poprawić sytuację w tabeli, ale również dodać zespołowi pewności siebie przed kolejnymi wyzwaniami.

Komentarze