7 kwietnia 2026

Trener Mateusz Krokosz po meczu z KS Czarni Kobyle

Rezerwy Okocimskiego Brzesko rozegrały swój pierwszy mecz w rundzie wiosennejremisując bezbramkowo z KS Czarni Kobyle. Po tym spotkaniu poprosilismy szkoleniowca Okocimskiego Mateusza Krokosza o kilka zdań podsumowujących ten mecz.

Mateusz Krokosz (Trener Okocimskiego II Brzesko): -” Patrząc na dzisiejsze spotkanie, trzeba uczciwie powiedzieć, że ta przerwa zimowa nam nie pomogła. Sam wynik 0:0 można jeszcze przyjąć, ale ja osobiście jestem niezadowolony. Uważam, że zagraliśmy słabo i stać nas na zdecydowanie więcej. Owszem, stworzyliśmy kilka sytuacji, natomiast zabrakło tego „zęba” — agresji i determinacji, żeby wcisnąć piłkę do siatki. Tym bardziej szkoda, bo przeciwnik praktycznie nie stworzył sobie klarownych okazji. W tym spotkaniu było dużo walki, dużo gry w powietrzu, ale za to mało jakości piłkarskiej.

W poprzedniej rundzie od porażki z KS Czarni Kobyle mam wrażenie, że coś w nas pękło i runda jesienna była poniżej oczekiwań. Bardzo chcieliśmy się dziś zrewanżować, ale się nie udało. Nawet w końcówce mieliśmy dwie–trzy sytuacje, które powinny zakończyć się bramką. Niestety dziś  zabrakło nam skuteczności by cieszyć się ze zdobycia trzech punktów.

W przeszłości bywało tak, że traciliśmy bramkę w końcówce po stałym fragmencie, więc dziś przynajmniej tego uniknęliśmy. Na plus także występ debiutanta, Szymona Kupczyka, który pokazał się z bardzo dobrej strony.

Mamy młody zespół, chłopcy rywalizują o miejsce w składzie. Dziś nie grał junior starszy, a i tak kilku zawodników nie zmieściło się w kadrze meczowej. Przed nami analiza — wspólnie z trenerem Konradem Kołodziejem przyjrzymy się temu spotkaniu zarówno pod kątem taktycznym, jak i personalnym.”

Komentarze