W swoim drugim meczu w rundzie wiosennej zespół Okocimskiego Brzesko potwierdza swoją formę wygrywając w Staniątkach z Metalem Tarnów 3:1. Zdobyte trzy punkty cieszą tym bardzie, gdyż początek spotkania zdecydowanie lepiej ułożył się dla rywali, którzy już w 6 minucie za sprawą Tomasza Borzęckiego wyszli na prowadzenie. Sygnał do odrabiania strat dał dopiero w drugiej połowie Nikodem Mgłosiek, który po swoim trafienie pod dobitce z rzutu karnego doprowadził do wyrównania. Kolejne trafienia były autorstwem Pawła Borowca oraz Adama Klimczyka, który w 86 minucie ustalił wynik spotkania.
Dla Okocimskiego sobotnie zwycięstwo było czwartym spotkaniem z rzędu, w którym zespół nie doznał goryczy porażki. W tych meczach drużyna zanotowała trzy zwycięstwa oraz jeden remis. Aktualnie zespół trenera Sebastiana Klimczyka awansował na 10 miejsce w tabeli, mając na swoim koncie 28 punktów. Za tydzień „Piwosze” również w Staniątkach zmierzą się z rezerwami Wieczystej Kraków, które obecnie znajdują się na 3. miejscu w lidze.

21. kolejka – Texom 4 Liga Małopolska
Okocimski Brzesko – Metal Tarnów 3:1
Bramki: 48′ Nikodem Mgłosiek, 68′ Paweł Borowiec, 86′ Adam Klimczyk – 6′ Tomasz Borzęcki.
Żółte kartki: Michał Siudut, Adam Klimczyk, Jakub Baran – Dariusz Rajczyk – Igor Dubas, Albert Stolarz, Paweł Węgrzyn.
Obsada sędziowska: Kacper Jasica, Łukasz Chowaniec, Mikołaj Łyko.
Widzów: 50.
Miejsce: Gminne Centrum Sportu w Staniątkach.
Okocimski KS: Piotr Zagórowski – Jakub Baran [C],Patryk Jawień, Adrian Piekarz (46′ Oliwier Gicala), Adam Klimczyk, Michał Siudut, Kacper Sowa (46′ Nikodem Mgłosiek), Mariusz Mazanek (79′ Konrad Kuliszewski), Mateusz Cięciwa (46′ Paweł Borowiec), Marcel Kubala, Dawid Lizak (67′ Kacper Rojkowicz).
Rezerwowi: Franciszek Paździoch [BR], Maksymilian Rachfwał, Maciej Węgrzyn, Oliwier Gicala, Paweł Borowiec, Kacper Rojkowicz, Nikodem Mgłosiek, Konrad Kuliszewski.
Trener: Sebastian Klimczyk.
Metal: Dawid Kubik – Paweł Węgrzyn, Kamil Kieroński, Paweł Szymczyk, Daniel Ptak (82′ Kacper Srebro), Dawid Sojda, Tomasz Borzęcki (71′ Filip Kozdrój), Albert Stolarz, Dariusz Rajczyk [C], Paweł Leżoń, Igor Dubas (82′ Jakub Tutaj).
Rezerwowi: Adrian Stec [BR], Jakub Tutaj, Kacper Srebro, Maxim Garncarz, Filip Kozdrój.
Trener: Tomasz Juszczyk.
Kierownik drużyny: Przemysław Jaworski.

Sobotnie spotkanie miało dwa zupełnie różne oblicza w wykonaniu Okocimskiego Brzesko. Po pierwszej połowie więcej powodów do zadowolenia – zarówno z gry, jak i z wyniku – mieli Tarnowianie, którzy już w 6. minucie objęli prowadzenie. W tej części meczu Okocimski nie był w stanie poważniej zagrozić bramce Dawida Kubika, który nie pozwała sobie na strzelenie bramki. Na grę naszego zespołu wpływ miały również trudne warunki atmosferyczne, jakie tego dnia panowały w Staniątkach. Silny wiatr utrudniał realizację przedmeczowych założeń i wyraźnie wpływał na przebieg spotkania. W takich warunkach lepiej odnajdywali się goście, którzy grając „z wiatrem”, częściej dochodzili do sytuacji pod bramką Piotra Zagórowskiego.
Pierwsza bramka padła po akcji zapoczątkowanej w środku pola. Po przebitce piłka trafiła do zawodnika Metalu, który ruszył w kierunku bramki Okocimskiego. W decydującym momencie zagrał do Tomasza Borzęckiego, mającego sporo wolnej przestrzeni. Napastnik Metalu, mimo interwencji Adama Klimczyka, zdołał pokonać bramkarza z Brzeska i w 6. minucie otworzył wynik spotkania. Do końca pierwszej połowy goście próbowali jeszcze podwyższyć prowadzenie, jednak ostatecznie nie zdołali ponownie znaleźć drogi do siatki.
Po zmianie stron obraz gry uległ wyraźnej zmianie. Zawodnikom Okocimskiego grało się zdecydowanie lepiej, a trener Sebastian Klimczyk w przerwie dokonał trzech zmian, które – jak się później okazało – miały kluczowe znaczenie dla losów meczu. Pierwszy sygnał do odrabiania strat dał w 48. minucie Nikodem Mgłosiek, doprowadzając do wyrównania. 18-letni zawodnik wpisał się na listę strzelców po rzucie karnym. Co prawda pierwszy strzał obronił bramkarz Metalu, jednak przy dobitce Mgłośka nie miał już najmniejszych szans. Samą „jedenastkę” wywalczył Marcel Kubala, który został nieprzepisowo zatrzymany w polu karnym.
Zdobyta bramka wyraźnie dodała „Piwoszom” wiatru w żagle – nawet większego niż ten, który tego dnia wiał nad boiskiem. Z minuty na minutę gospodarze grali coraz odważniej, stwarzając sobie kolejne sytuacje, zarówno po akcjach z gry, jak i po stałych fragmentach, które w tym meczu były mocnym atutem Okocimskiego. Jedna z takich akcji przyniosła efekt w 68. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Nikodema Mgłośka piłkę głową wybił przed pole karne zawodnik Metalu. Futbolówka trafiła jednak pod nogi Pawła Borowca, który potężnym uderzeniem zza pola karnego nie dał szans Dawidowi Kubikowi, wyprowadzając Okocimskiego na prowadzenie.
Ostatni gol w meczu również padł po stałym fragmencie gry. Ponownie z rzutu rożnego dośrodkowywał Nikodem Mgłosiek, a piłka trafiła wprost do Adama Klimczyka. Obrońca Okocimskiego z bliskiej odległości skierował ją do siatki, ustalając wynik spotkania na 3:1.
W drugiej połowie Metal Tarnów był zdecydowanie mniej aktywny i nie potrafił zagrozić bramce Piotra Zagórowskiego. Choć tego dnia silny wiatr rozdawał karty na boisku, więcej powodów do radości mieli piłkarze Okocimskiego Brzesko, którzy odnieśli drugie zwycięstwo w rundzie wiosennej.