11 listopada 2025

Futsal: Daniel Bukalski po meczu z Moravią

Daniel Bukalski (Zawodnik Okocimskiego Brzesko): -„Niedosyt na pewno jest, bo jesteśmy ambitni i zawsze chcemy wygrywać. Jednak patrząc na to spotkanie z perspektywy kogoś, kto futsal zna i trochę już w nim przeżył, mogę powiedzieć jedno – to było fantastyczne widowisko dla kibiców. W tym meczu było wszystko: prowadzenie, pogoń za wynikiem, czerwona kartka, szybkie wymiany ciosów i bramka za bramką. Do tego pełne trybuny i świetna atmosfera, w której gra się z czystą przyjemnością.

Myślę, że pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony. Graliśmy przeciwko drużynie z pierwszej ligi, która zwyciężyła dzięki przewadze w taktyce gry 5 na 4 – elemencie, który mają świetnie przećwiczony. Wynika to chociażby z tego, że w lidze często muszą odrabiać straty, więc ten wariant grają regularnie. U nas było to pierwsze takie doświadczenie w tym sezonie, a trenujemy zdecydowanie mniej niż rywale. Zabrakło nam po prostu doświadczenia i automatyzmów w grze w obronie przy przewadze przeciwnika.

Ale mimo wszystko schodzimy z parkietu z podniesioną głową. Uczymy się z meczu na mecz i myślę, że dzisiaj pokazaliśmy kibicom, że warto przychodzić na nasze spotkania i wspierać nas z trybun.

Nasza gra opiera się na zaangażowaniu, walce o każdą piłkę i tym, że nawet po stracie bramki nie odpuszczamy, tylko idziemy dalej do przodu. Gramy odważnie i chcemy strzelać kolejne gole.

Do tego warto podkreślić, że w tym meczu zabrakło nam czterech ważnych zawodników, którzy mogliby jeszcze bardziej wzmocnić skład. A mimo to młodzi chłopcy, którzy dopiero dołączyli z drużyny U-19, weszli na boisko i pokazali się z bardzo dobrej strony – nawet zdobywając bramki. To tylko potwierdza jak duży potencjał ma cały klub.

Dlatego o przyszłość futsalu w Okocimskim Brzesko nie martwiłbym się ani trochę. Wręcz przeciwnie – jeszcze o nas usłyszycie.”

Komentarze