3 października 2025

Zapowiedź: Lider zawita do Brzeska

Już w najbliższą sobotę, 4 października, na Stadionie Miejskim przy ul. Okocimskiej 34 w Brzesku odbędzie się niezwykle ciekawie zapowiadające się spotkanie 13. kolejki Texom IV Ligi Małopolskiej. Naprzeciw siebie staną gospodarze – Okocimski Brzesko, oraz aktualny lider rozgrywek – Beskid Andrychów. Początek meczu wyznaczono na godzinę 16:00, a głównym arbitrem zawodów będzie Michał Ślaski, a na liniach pomagać mu będą Jarosław Wroński i Gabriela Zabawa.

Zespół z Andrychowa po 12 rozegranych kolejkach ma na swoim koncie 28 punktów, co daje mu pozycję lidera. Drużyna do tej pory zanotowała 9 zwycięstw, 1 remis i 2 porażki, które doznała z Lubaniem Maniowy (2:4) oraz Pcimianką Pcim (4:5).

Bardzo dobrze wygląda również bilans meczów wyjazdowych Beskidu. W 5 spotkaniach zgromadził 10 punktów (3 zwycięstwa, 1 remis, 1 porażka), strzelając 11 bramek i tracąc 6. Atutem tej drużyny jest ofensywna gra, o czym najlepiej świadczą wyniki na własnym boisku, gdzie zawodnicy z Andrychowa aż 32 razy trafiali do siatki rywali, ponosząc tylko jedną porażkę.

Najlepszym strzelcem drużyny jest Dawid Nagi, który do tej pory zanotował 7 trafień. Tuż za nim plasuje się Adrian Surówka z 5 golami. Bramki dokładają także doświadczeni gracze: Daniel Budka, Norbert Klimczyński i Artur Mizera – każdy z nich zanotował w tym sezonie po 3 trafienia.

W ostatniej kolejce Beskid pokonał na własnym stadionie BKS Bochnia wynikiem 4:2. Gole na wagę trzeh punktów zdobyli wówczas: Dawid Nagi (x2), Adrian Surówka i Daniel Budka.

Po raz ostatni obie drużyny spotkały się w sezonie 2022/2023, również na poziomie IV ligi. Wtedy dwukrotnie lepszy okazał się Beskid Andrychów – wygrywając u siebie 2:0 oraz w Brzesku aż 6:0. Teraz jednak sytuacja jest inna – Okocimski jest w dobrej dyspozycji na własnym stadionie i zrobi wszystko, by zrewanżować się liderowi za tamte porażki.

Choć Okocimski Brzesko zajmuje obecnie 14. miejsce w tabeli z dorobkiem 14 punktów, to w sobotę „Piwosze” nie zamierzają tanio sprzedać skóry. Co więcej – ich największym atutem jest gra na własnym stadionie, gdzie w tym sezonie pozostają niepokonani.

W 4 rozegranych do tej pory meczach domowych Okocimski zdobył 10 punktów, notując 3 zwycięstwa i 1 remis, przy bilansie bramkowym 10:5. To pokazuje, że przed własną publicznością drużyna potrafi się zmobilizować i udowodnić swoją wartość, niezależnie od siły przeciwnika.

Najlepszym strzelcem zespołu jest aktualnie  Mateusz Cięciwa mający 5 bramek na koncie. Blisko niego są Kacper Sowa (4 gole) oraz Mariusz Mazanek (3 gole) – gracze, którzy potrafią w decydujących momentach przesądzać o losach meczu.

Trener Sebastian Klimczyk będzie miał jednak sporo powodów do ostrożności – kilku kluczowych zawodników musi uważać na kartki. Adam Klimczyk, Kacper Sowa, Piotr Zagórowski oraz Maciej Węgrzyn zgromadzili już po 3 żółte kartoniki i kolejne napomnienia mogą oznaczać przymusową pauzę.

Dla Beskidu Andrychów sobotni mecz to okazja, by umocnić się na pozycji lidera. Z kolei dla Okocimskiego Brzesko to szansa, by podtrzymać świetną passę domowych występów, zdobyć kolejne punkty i oddalić się od strefy spadkowej.

Choć faworytem spotkania wydaje się lider tabeli, to historia futbolu wielokrotnie pokazywała, że w takich meczach liczy się przede wszystkim determinacja, ambicja i wola walki. A tego biało-zielonym na pewno nie zabraknie. Kibice w Brzesku mogą więc spodziewać się emocjonującego widowiska, pełnego walki o każdy centymetr murawy.

Komentarze