Już w najbliższą niedzielę, 28 września o godzinie 14:00, rezerwy Okocimskiego Brzesko rozegrają kolejne spotkanie w ramach rozgrywek klasy okręgowej. Tym razem rywalem „biało-zielonych” będzie Naprzód Sobolów, a areną zmagań stanie się stadion gospodarzy. Mecz poprowadzi sędzia główny Seweryn Kozub, a na liniach pomagać mu będą Lucjan Stolarz oraz Tomasz Zając.
Drużyna z Sobolowa po sześciu rozegranych kolejkach zajmuje przedostatnie, 13. miejsce w tabeli z dorobkiem 3 punktów. Bilans bramkowy 9:18 najlepiej obrazuje problemy zespołu w defensywie, choć jednocześnie potrafi on zdobywać bramki. Jedyny triumf Naprzód odniósł na własnym boisku w starciu z Arkadią Olszyny, wygrywając 5:2. W ostatniej kolejce podopieczni trenera Radosława Salwacha ulegli jednak Rylovii Rylowa aż 0:4, a bramkami w tym meczu podzielili się: Wojciech Byszewski, Krzysztof Sikora i dwukrotnie Adam Wojewoda.
Do tej pory Naprzód w Sobolowie rozegrał dwa domowe spotkania – jedno wygrał, a jedno przegrał. Historia bezpośrednich pojedynków z Okocimskim pokazuje, że mecze bywają wyrównane – w ubiegłym sezonie w Sobolowie padł remis 1:1, natomiast w Brzesku „rezerwy” zwyciężyli 2:1.

Zupełnie inaczej wyglądają nastroje w obozie rezerw Okocimskiego. Po serii trudnych spotkań drużyna trenera Mateusza Krokosza wreszcie przełamała się i w ostatniej kolejce efektownie pokonała Tymon Tymowa 4:0. Bohaterami meczu byli Dawid Lizak i Marcel Kubala, którzy zdobyli po dwie bramki i dali sygnał, że zespół wraca na właściwe tory.
Dzięki tej wygranej Okocimski przesunął się na 11. miejsce w tabeli, z dorobkiem 6 punktów i bilansem bramkowym 10:14. Co prawda rezerwy nie zdobyły jeszcze punktów w meczach wyjazdowych (3 porażki), ale drużyna ma jasny cel – przełamać tę serię właśnie w niedzielę i potwierdzić powrót do optymalnej formy.
Zwycięstwo z Tymonem pozwoliło zawodnikom nabrać pewności siebie i znów uwierzyć w swoje możliwości. „Biało-zieloni” pokazali w ostatnim meczu konsekwencję w grze, skuteczność pod bramką rywala i solidną postawę w defensywie. To właśnie te elementy będą kluczem do zdobycia cennych punktów w Sobolowie.
Drużyna jest zmotywowana, by udowodnić, że słabszy okres został już za nią, a zwycięstwo nad Tymonem było początkiem nowej, zwycięskiej serii. Mimo że mecze wyjazdowe w tym sezonie nie układały się po myśli zawodników, w zespole panuje przekonanie, że nadszedł czas, by to zmienić.