6 września 2025

Seniorzy: Okocimski uległ w Kalwarii Zebrzydowskiej

Siódma seria gier w rozgrywkach Texom IV Ligi Małopolskiej nie przyniosła punktów Okocimskiemu Brzesko. „Piwosze” w meczu wyjazdowym musieli uznać wyższość MKS Kalwarianki Kalwaria Zebrzydowska, przegrywając 0:2. O losach spotkania przesądziły trafienia Adisa Monsuru oraz Mateusza Stańczyka, który ustalił wynik w 85. minucie.

W sobotnim meczu kibice zobaczyli dwie zupełnie różne połowy w wykonaniu obu drużyn. Pierwsza część należała do Okocimskiego, który prezentował się jako zespół dobrze zorganizowany zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Już w 2. minucie szansę na gola miał Dawid Lizak, lecz jego strzał obronił bramkarz gospodarzy. Kilka chwil później Kacper Sowa uruchomił długim podaniem Kacpra Ciurusia, który zdecydował się na strzał z pogranicza pola karnego, jednak piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. W 13. minucie kolejną dobrą okazję zmarnował Lizak – jego uderzenie w ostatniej chwili zablokowali obrońcy Kalwarianki. Gospodarze również odpowiedzieli groźnym atakiem, ale Monsuru posłał piłkę wyraźnie nad bramką. Pod koniec pierwszej połowy próbował jeszcze Dominik Cholewa, jednak jego strzał pewnie wyłapał Piotr Zagórowski.

Po pierwszych 45 minutach można było odnieść wrażenie, że gol dla Okocimskiego to tylko kwestia czasu. Rzeczywistość okazała się jednak inna – w drugiej połowie inicjatywę przejęli gospodarze, którzy wyciągnęli wnioski z pierwszej części meczu i zaczęli grać zdecydowanie odważniej. Już w 53. minucie bliski zdobycia gola był Jakub Siedlecki, którego strzał trafił w poprzeczkę.

W 68. minucie Kalwarianka dopięła swego – Monsuru wykorzystał błąd defensywy Okocimskiego i z bliskiej odległości otworzył wynik spotkania. Kilka minut później, w 76. minucie, na indywidualną akcję zdecydował się Stańczyk, ale jego strzał obronił Zagórowski. Ostatecznie to właśnie Stańczyk ustalił wynik meczu – w 85. minucie dynamicznie przedarł się lewą stroną boiska i mocnym uderzeniem pokonał bramkarza „Piwoszy”, ustalając rezultat na 2:0.

Po spotkaniu trener gospodarzy przyznał, że mimo korzystnego wyniku jego drużynie przyszło zmierzyć się z wymagającym rywalem. Podkreślił, że bezpośrednia gra i ofensywny pomysł na rozegranie akcji w wykonaniu Okocimskiego były bardzo groźne i mogą przynieść tej drużynie wiele korzyści w kolejnych spotkaniach.

7. kolejka – Texom 4 Liga Małopolska
MKS Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska – Okocimski KS Brzesko 2:0
Bramki: 68′ Adisa Monsuru, 85′ Mateusz Stańczyk.
Żółte kartki: Maksymilian Madejski, Mateusz Bartusiak, Dawid Kasza, Jakub Siedlecki – Kacper Rojkowicz, Dawid Lizak, Maciej Węgrzyn.
Sędzia: Dariusz Wanat (KS Oświęcim)
Widzów: 120.

MKS Kalwarianka: Mateusz Bartusiak – Dawid Kasza, Mateusz Zając, Jakub Bąk, Jakub Siedlecki, Dominik Cholewa (90′ Mikołaj Profic), Maksymilian Madej (78′ Aleksander Zawiła), Jakub Jędrzejowski, Adisa Monsuru, Mateusz Stańczyk, Patryk Boksiński [C].

Rezerwowi: Grzegorz Wypiór [BR], Krystian Kozieł [BR], Marcin Rapacz, Mikołaj Profic, Jarosław Wieczorek, Aleksander Zawiła, Oliwier Oremus, Eryk Ceglarz.

Trener: Marcin Sadko.
Kierownik drużyny: Grzegorz Makówka.

Okocimski KS: Piotr Zagórowski – Adam Klimczyk, Jakub Baran, Michał Zydroń [C] (70′ Maciej Węgrzyn), Mateusz Cięciwa (81′ Szymon Kozieł), Dawid Lizak (55′ Mariusz Mazanek), Patryk Jawień, Paweł Borowiec (81′ Dominik Grochot), Nikodem Mgłosiek, Kacper Ciuruś (55′ Kacper Rojkowicz), Kacper SOwa.

Rezerwowi: Krzysztof Puchal [BR], Piotr Broszkiewicz, Maciej Węgrzyn, Szymon Kozieł, Kacper Rojkowicz, Mariusz Mazanek, Dominik Grochot.

Trener: Sebastian Klimczyk.
Kierownik drużyny/asystent trenera: Arkadiusz Gemza.

Komentarze