19 sierpnia 2025

Trener Sebastian Klimczyk po meczu z Wieczystą II Kraków

Sebastian Klimczyk (Trener Okocimskiego Brzesko): -„Za nami bardzo trudne spotkanie – nie tylko pod względem piłkarskim, ale również fizycznym. Warunki, w jakich przyszło rozegrać ten mecz, były niezwykle wymagające, wręcz tropikalne. Tym bardziej podziwiam swoich zawodników, za to ile zostawili zdrowia na boisku. Granie co trzy dni na takim tempie, z takimi rywalami dało swoje znaki również nam. Jest to dla nas nowość i potrzebujemy czasu, aby się do tego odpowiednio zaadaptować. Uważam, że w momencie gdy graliśmy jednego zawodnika więcej, kolokwialnie mówiąc brakło nam prądu. Staraliśmy się pomóc drużynie, wykonując zmiany w przerwie oraz zaraz po jej rozpoczęciu, ponieważ już w pierwszej połowie widzieliśmy, że niektórzy zawodnicy wręcz słaniają się na nogach. Serce chciało, ale nogi i głowa już nie puszczała.

Patrząc na to chłodnym okiem, myślę, że zrobiliśmy dziś wszystko, na co było nas stać. Tak jak powiedziałem – nie mogę mieć do nikogo pretensji, bo każdy dał z siebie 200%.

Jeśli chodzi o kolejny mecz, gdzie rywal kończy mecz w 10 – żółte kartki są głównie konsekwencją fauli rywala – a skoro jesteś faulowany, to znaczy, że masz piłkę przy nodze i próbujesz coś z nią zrobić. Podobnie jest z rzutami karnymi – to efekt wejścia w pole karne i podejmowania ryzyka. Z perspektywy drużynowej wykonaliśmy dziś plan najlepiej, jak mogliśmy – ale to było maksimum, na które nas było stać. Będziemy robić wszystko, aby doświadczenie zebrane z tego meczu zaprocentowało. Jestem przekonany, że w kolejnym spotkaniu będziemy o te kilka procent lepsi.

W tym spotkaniu nastawiliśmy się na grę w niskiej obronie – choć bardziej to rywal nas do tego zmusił swoją jakością. Skupiliśmy się więc na defensywie i szybkim ataku. Było to odwrotnością poprzednich meczów, w których to my dominowaliśmy, a przeciwnik szukał kontr. Dziś role się odwróciły i to my mieliśmy okazję spróbować takiego stylu gry. Z kilku kontr udało się jedną zakończyć skutecznym strzałem, który dał nam prowadzenie. Choć uważam, że mimo wszystko nie ograniczaliśmy się tylko do defensywy – mieliśmy momenty w tym spotkaniu, kiedy posiadaliśmy piłkę i rywal miał nie lada problem z odpowiednim odbiorem w pierwsze tempo. Jednak na drużynę z Krakowa tego dnia, było to za mało.

Drużyna Wieczystej to zespół o bardzo wysokiej jakości, złożony z zawodników grających na poziomie centralnym. To było widać na boisku, ale mimo to potrafiliśmy im się przeciwstawić. Szkoda, że nie udało się zdobyć choćby jednego punktu, zwłaszcza że okazję ku temu były. Gratulacje dla drużyny Wieczystej, dziękujemy za dobre sportowe granie, jednocześnie pracujemy dalej nad swoim rozwojem. Chcemy rosnąć każdego meczu.”

Komentarze