15 sierpnia 2025

Wyjazdowe spotkanie z Wieczystą II Kraków

Rozgrywki IV-ligowe nie zwalniają tempa. Przed nami 3. kolajka Texom 4 Ligi Małopolskiej, w której Okocimski Brzesko rozegra swój trzeci wyjazdowy mecz, mierząc się z rezerwami Wieczystej Kraków. Spotkanie to zaplanowano na sobotę 16 sierpnia o godz. 15:00, na stadionie przy ul. Kazimierza Chałupkina 16 w Krakowie. Rozjemca sobotnich zawodów zostanie Jan Martowicz, a jego asystentami liniowymi będą Jakub Wójcikowski, Daniel Witek.

Rezerwy I-ligowej Wieczystej Kraków obecne rozgrywki rozpoczęły od dwóch remisów, dzieląc się punktami najpierw z Hutnikiem II Kraków, a następnie z BKS’em Bochnia, który zakończył się wynikiem 3:3. Warto wspomnieć, że właśnie w ostatnim meczu, Krakowianie prowadzili do 40 minuty 3:0, jednak ambitne nastawienie gospodarzy, sprawiło, że mecz ostatecznie zakończył się podziałem punktów. Losy spotkania na własną korzyść mógł odwrócić BKS, jednak nie wykorzystał dwóch rzutów karnych, które zmarnowali Damian Grudnik oraz Kacper Klimek.

Obecnie zespół prowadzony przez trenera Rafał Jędrszczyk plasuje się tuż za plecami Okocimskiego Brzesko, mając na swoim koncie 2 punkty. Do tej pory zespół z Krakowa rozegrał jedno domowe spotkanie, w którym gościł rezerwy Hutnika Kraków. Derbowe spotkanie zakończyło się wówczas rezultatem 2:2, a strzelcami bramek dla gospodarzy zostali: Mateusz Gamrot oraz Jakub Wołosik.

W sobotnim meczu w drużynie gospodarzy na pewno nie zobaczymy Kacpra Zagrodzkiego, który w ostatnim meczu w 84 minucie obejrzał czerwoną kartkę.

Informacje o rywalu:
Miejsce w tabeli: 10
Punkty: 2
Bilans bramkowy: 5:5
Najlepszy strzelec: Mateusz Gamrot x2, Michał Feliks x2
Najwięcej żółtych kartek:  Mateusz Gamrot, Łukasz Pietras, Damian Guzik (wszyscy po 2 żółte kartki).

Okocimski Brzesko do sobotniego meczu przystąpią w bardzo dobrych nastrojach. „Piwosze” w poprzedniej kolejce pewnie pokonali Metal Tarnów, zwyciężając 3:0, co jednocześnie było ich pierwszą wygraną w obecnym sezonie. Bramki na wagę trzech punktów zdobyli: Mateusz Cięciwa, Mariusz Mazanek oraz Paweł Węgrzy, który skierował piłkę do własnej bramki. – „Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa, aby jeszcze mocniej uwierzyć w siebie. Wiara we własne umiejętności i w sposób gry jest kluczowa, aby rozwijać się każdego meczu.” – komentuje trener Okocimskiego.

Mimo, że rywal nie zdoła zanotować jeszcze w tym sezonie wygranej, nie oznacza że spotkanie będzie teoretycznie łatwiejsze. Wręcz przeciwnie wszyscy spodziewają się bardzo ciężkiego meczu, gdyż rywal dysponuje bardzo mocną kadrą, którą może jeszcze wzmocnić zawodnikami z pierwszego zespołu.-„Wieczysta to drużyna poukładana, mająca w swoich szeregach dużo jakości. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że mecz pierwszej drużyny Wieczystej z Wisłą Kraków został przełożony, więc na pewno duży wpływ na wydarzenia na boisku będzie miał skład personalny rywali.”

Oba zespołu spotkały się w przerwie między sezonowej, rozgrywając mecz kontrolny, który zakończył się zwycięstwem Okocimskiego 1:0. Jedynego gola w tym spotkaniu zanotował Nikodem Mgłosiek. Z pewnością będzie to zupełnie inne spotkanie, gdyż celem będzie tu zdobycie trzech punktów, które mogą okazać się kluczowe w ostatecznym rozdaniu. -„Myślę, że mimo wszystko czeka nas inne spotkanie. Sparingi zawsze rządzą się swoimi prawami. Tak czy inaczej naszym celem jest tylko i wyłącznie zwycięstwo.” –  Dodaje szkoleniowiec.

Dla „Piwoszy” będzie to piąte spotkanie o stawkę, które zespół rozegra w przeciągu 2 tygodni. Obecnie zawodnicy bardzo dobrze znoszą trudny początku sezonu i są gotowi do dalszych bardzo ważnych i wymagających spotkań. –„Jest to dla nas wyzwanie, natomiast dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy, dodatkowo staramy się dbać o treningi regeneracyjne, które przy takim natłoku meczów są kluczowe” – podsumowuje trener.

Informacje o Okocimskim:
Miejsce w tabeli: 9
Punkty: 3
Bilans bramkowy: 3:2
Najlepszy strzelec: Mateusz Cięciwa, Mariusz Mazanek.
Najwięcej żółtych kartek: Adam Klimczyk x2, Patryk Jawień x2.
Najwyższe zwycięstwo:
Metal Tarnów (3:0)
Najwyższa porażka:
Garbarnia Kraków (0:2)

Komentarze