9 czerwca 2024

Deklasacja

Zespół Okocimskiego Brzesko w meczu 28. kolejki V ligi gr. wschodniej podejmował w meczu wyjazdowym Kolejarza Stróże. Ostatecznie spotkanie zakończyło się pewną i zarazem wysoką wygraną „Piwoszy”, którzy zwyciężyli wynikiem 7:0. Bramkami w tym spotkaniu podzielili się: Konrad Kuliszewski (dwie), Marcel Kubala (dwie), Maciej Węgrzyn, Arkadiusz Zuzia oraz Szymon Kozieł.

Mimo wygranej zespół trenera Sebastiana Klimczyka nadal plasuje się na piątym miejscu w tabeli, mając obecnie na swoim koncie 55 punktów. Do miejsca premiowanego awansem „biało-zieloni” tracą cztery punkty, a do zakończenia rozgrywek pozostało już tylko dwie kolejki, w który zespół zmierzy się z rezerwami Unii Tarnów oraz rezerwami Sandecji Nowy Sącz.

28. kolejka:
Kolejarz Stróże – Okocimski Brzesko 0:7
Bramki: Maciej Węgrzyn 17, Konrad Kuliszewski 26, 71, Arkadiusz Zuzia 38, Szymon Kozieł 83, Marcel Kubala 88, 90.
Żółte kartki: Grzegorz Krok.
Sędzia: Jarosław Franczak.
Widzów: 250.

Kolejarz: Łukasz Różański – Kacper Ćwiklik, Patryk Gucwa, Artur Kostrzewa, Grzegorz Krok, Mirosław Matusik, Seweryn Michalik (75′ Dawid Gryzło), Jakub Niepsuj (46′ Michał Niepsuj), Daniel Petryla, Michał Sarkowicz, Paweł Szczepanik.

Rezerwowi: Mirosław Bąk, Dariusz Gryzik, Dawid Gryzło, Krzysztof Jędrusik, Dawid Matusik, Michał Niepsuj.

Trener: Walid Kandel.

Okocimski KS: Karol Dzień – Jakub Mendel (60’ Piotr Broszkiewicz), Patryk Jawień, Daniel Kaciczak – Maciej Wegrzyn (60’ Sebastian Pasek), Michał Siudut, Kacper Sowa, Dominik Grochot (75’ Brunon Turlej) – Konrad Kuliszewski, Arkadiusz Zuzia (65’ Marcel Kubala), Oliwier Okas (60’ Szymon Kozieł).

Trener: Sebastian Klimczyk.
Kierownik drużyny: Jan Kargul.

Po pierwszych minutach meczu nic nie zapowiadało, że spotkanie zakończy się tak wysoka porażką gospodarzy. Już w pierwszej minucie Kolejarz obił słupek bramki strzeżonej przez Karola Dzienia, a dokładnie Artur Kostrzewa, który próbował dobić piłkę, która wybił golkiper z Brzeska po strzale Seweryna Michalika. Kolejne minuty to konsekwentna gra Okocimskiego, który tego dnia grał zdecydowanie lepszą piłkę niż zawodnicy ze Stróż.

W 17 minucie worek z bramkami otworzył Maciej Węgrzyn, który wykorzystał podanie Dominika Grochota i strzałem z głowy pokonał po raz pierwszy Łukasza Różańskiego. Sześć minut później wynik spotkania powinien podwyższyć Arkadiusz Zuzia, który mimo minięcia bramkarza nie zdołał umieścić piłki w siatce, gdyż w ostatniej chwili z linii bramkowej wybił ją obrońca Kolejarza. W 26 minucie na indywidualną akcje zdecydował się Konrad Kuliszewski, oddając strzał, po którym ostatecznie futbolówka zatrzymała się w siatce.

Jeszcze przed przerwą „Piwosze” podwyższyli wynik spotkania na 3:0, a autorem trzeciej bramki został Arkadiusz Zuzia, który wykorzystał podanie od Daniela Kaciczaka i strzałem z ok 11 metra nie dał szans bramkarzowi Kolejarza na skuteczną interwencję. W 41 minucie ponownie o sobie dał Konrad Kuliszewski, który tym razem po podaniu od Kacpra Sowy posłał piłkę tuz przy słupku bramki. Jeszcze pierwszej połowie swojej szansy na zdobycie bramki szukali gospodarze, jednak strzał z bliskiej odległości Pawła Szczepanika przeleciał nad bramką Okocimskiego.

W drugiej połowie pierwsza okazję do strzelenia bramki mieli zawodnicy ze Stróż, a dokładnie Daniel Petryla, który zdecydował się na bezpośrednie uderzenie z rzutu wolnego. Niestety i tym razem piłka minęła światło bramki strzeżonej przez Karola Dzienia. W 65 minucie kolejnego gola zanotowali „biało-zieloni”. Tym razem na strzał zdecydował się Daniel Kaciczak, zmuszając bramkarza do wybicie piłki przed siebie. Do niej najszybciej dobiegł Arkadiusz Zuzia, który mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce, niestety pozycji spalonej dopatrzył się sędzia liniowy co spowodowało anulowanie bramki.

Mimo trzy bramkowego prowadzenia zawodnicy trenera Sebastiana Klimczyka nie zamierzali się zatrzymywać. W 73 minucie ponownie na listę strzelców wpisał się Konrad Kuliszewski, który tym razem wykorzystał podanie od Sebastiana Paska podwyższając tym samym wynik na 4:0. Okocimski swoją siłę pokazał w ostatnich pięciu minutach gry, w których zawodnicy aż trzykrotnie wpisywali się na listę strzelców. Jednym z ich był wprowadzony w drugiej połowie Szymon Kozieł, który po podaniu Daniela Kaciczaka zdobył swoją debiutancką bramkę w pierwszej drużynie Okocimskiego.

Ostatnie dwa trafienie to bramki autorstwa Marcela Kubali, który również pojawił się na placu gry w drugiej odsłonie meczu. Młody zawodnik Okocimskiego w ostatnich trzech minutach gry dwukrotnie zmusił bramkarza miejscowych do wyciagnięcia futbolówki z siatki wykorzystując najpierw podanie Szymona Kozieła, a następnie Kacpra Sowy.

Komentarze