21 kwietnia 2024

Rezerwy: Derby regionu dla Okocimskiego

Drugi zespół Okocimskiego pewnie kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Tym razem podopieczni trenera Mateusza Krokosza pokonali w meczu derbowym Jadowniczankę Jadowniki, wygrywając 5:0. Bramki w meczu zanotowali: Igor Uryga, Nikodem Mgłosiek, Szymon Kozieł, Piotr Czerwiński oraz Tomasz Rachwalski, który niefortunnie skierował piłkę do własnej siatki.

Dzięki wygranej zespół utrzymał pozycje lidera, mając na swoim koncie 43 punkty. Z kolei Jadowniczanka plasuje się obecnie na 7 miejscu. Za tydzień Okocimski podejmie na własnym terenie Błyskawice Proszówki.

18. kolejka – Liga okręgowa
JKS Jadowniczanka Jadowniki – Okocimski II Brzesko 0:5
Bramki: Tomasz Rachwalski 39 (samo.), Igor Uryga 47, Nikodem Mgłosiek 49, Szymon Kozieł 51, Piotr Czerwiński 72.
Żółte kartki: Filip Grzesik, Andrzej Stec, Michał Żak – Nikodem Mgłosiek, Sebastian Pasek.
Sędzia: Tomasz Kubik.
Widzów: 250.

Jadowniczanka: Bartłomiej Ciszkowicz – Tomasz Rachwalski, Ignacy Bujak (60′ Mikołaj Jędrzejczyk), Filip Grzesik, Andrzej Stec (60′ Konrad Kołodziej), Sławomir Zubel (88′ Wojciech Soczyński), Michał Żak (88′ Tomasz Kozub), Kamil Bączek (60′ Tomasz Mól), Tomasz Grzyb, Felipe Mancine (60′ Bartłomiej Okas), Tomasz Gałka (88′ Mateusz Mendelowski).

Rezerwowi: Dominik Stolarz, Tomasz Kozub, Mateusz Mendelowski, Mikołaj Jędrzejczyk, Wojciech Soczyński, Bartłomiej Okas, Kacper Klimek, Konrad Kołodziej, Tomasz Mól.

Trener: Sławomir Zubel.
Kierownik drużyny: Angelika Kapcia.


Okocimski KS: Bartłomiej Martyka – Piotr Czerwiński, Igor Uryga, Nikodem Mgłosiek (60′ Raul Kotarba), Bartłomiej Mochel (46′ Kacper Sowa), Szymon Kozieł, Sebastian Pasek (60′ Kamil Marecik), Piotr Broszkiewicz (46′ Hubert Smulski), Adrian Piekarz (70′ Hubert Wągroda), Karol Cieśla (70′ Damian Boroń), Arkadiusz Zuzia (46′ Marcel Kubala).

Rezerwowi: Piotr Kalisz, Hubert Smulski, Raul Kotarba, Hubert Wągroda, Patryk Zaleśny, Marcel Kubala, Damian Boroń, Kamil Marecik, Kacper Sowa.

Trener: Mateusz Krokosz.
Kierownik drużyny: Mateusz Cięciwa.

Już po pierwszych pięciu minutach gry Okocimski próbował zanotować pierwszego gola w meczu, jednak próba Nikodem Mgłośka oraz Szymona Kozieła nie dały pożądanego efektu.  W 6 minucie umiejętności bramkarskie Bartłomieja Ciszkowicza sprawdzał Bartłomiej Mochel, który pewnie złapał piłkę po jego uderzeniu.

W 14 minucie  swojej szansy szukał Karol Cieśla, jednak i jego uderzenie z dystansu nie zaskoczyło golkipera miejscowych. Trzy minuty później dał o sobie znać najlepszy strzelec gospodarzy – Tomasz Gałka, jednak jego uderzenie przeleciało obok słupka.

Gospodarze z minuty na minutę mieli co raz więcej z gry, jednak dobra gra obronna Okocimskiego sprawiły, że ataki gospodarzy były rozbijane jeszcze przed polem karnym Okocimskiego. Groźnie pod bramką Bartłomieja Martyki zrobiło się 23 minucie, kiedy to po uderzeniu Felipe Mancine, piłka niewiele przeleciała obok bramki. Pięć minut później swojego gola szukał Ignacy Bujak, jednak i po jego uderzeniu futbolówka nie zdołała się zatrzymać w siatce, lądując ostatecznie w rękawicach bramkarza Okocimskiego.

W 36 minucie piłkę sprzed swojego pola karnego próbował wybić Michał Żak, jednak futbolówkę zdołał przejąć Nikodem Mgłosiek decydując się na oddanie strzału, jednak i to uderzenie pewnie złapał bramkarz miejscowych.

W 38 minucie Sebastian Pasek podał do lepiej ustawionego Szymona Kozieła, który zmusił Bartłomieja Ciszkowicza do sparowania piłki na rzut rożny. Stały fragment gry krótko rozegrali goście, gdzie ostatecznie piłkę w pole karne dośrodkowała Szymon Kozieł, trafiając na interweniującego Tomasza Rachwalskiego, który próbując wybić piłkę po za plac gry skierował ją do własnej bramki.

Jeszcze przed przerwą  okazji do wyrównania szukał Filip Grzesik, jednak ostatecznie piłka pewnie wylądowała w rękach bramkarza z Brzeska.

Podopieczni trenera Mateusza Krokosza bardzo mocno rozpoczęli drugie 45 minut spotkania, strzelając w zaledwie 6 minut trzy bramki. Pierwsza z nich miała miejsce w 47 minucie, gdzie po rzucie rożnym piłkę w pole karne posłał Szymon Kozieł, a najwyżej do niej wyskoczył kapitan Okocimskiego Igor Uryga, który strzałem z głowy pokonał bramkarza z Jadownik.

Kolejny gol padł w 49 minucie meczu, tym razem jego autorem został Nikodem Mgłosiek, który po podaniu Szymona Kozieła i nieudanej interwencji obrońcy pokonał Bartłomiej Ciszkowicz z okolicy jedenastego metra, podwyższając wynik na 3:0. Zawodnicy Okocimskiego nie zamierzali się zatrzymywać i już po kolejnych dwóch minutach gry zanotowali swojego czwartego gola w spotkaniu.  Akcję bramkową przeprowadził Marcel Kubala, który odebrał futbolówkę Felipe Mancine i w idealnym momencie podał do niepilnowanego Szymona Kozieła, który nie dał szans do obrony golkiperowi Jadowniczanki, podwyższając na 4:0.

Rozbity zespół rywali mimo niekorzystnego wyniku nie zamierzał składać broni i już w 55 minucie próbował odrabiać starty. Sygnał ku temu dał Tomasz Grzyb, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zmusił Bartłomieja Martykę do wybicia piłki na rzut rożny.

W 60 minucie dał o sobie znać Tomasz Gałka, który bezpośrednio z rzutu wolnego próbował zaskoczyć dobrze spisującego się tego dnia bramkarza Okocimskiego. Ostatecznie obronną ręką z tej sytuacji wyszła Martyka, parując piłkę na rzut rożny. Pięć minut później podobną okazje do strzelenia bramki miał Szymon Kozieł, jednak jego uderzenie z rzutu wolnego przeleciało nad bramką.

Jadowniczanka najbliżej zdobycia gola była w 66 minucie meczu. Wówczas na strzał z lewej flanki zdecydował się Mikołaj Jędrzejczyk, a futbolówka po jego uderzeniu zatrzymała się na poprzeczce bramki.

W 72 minucie Okocimski zadał kolejny cios. Tym razem na listę strzelców wpisał się Piotr Czerwiński posyłając piłkę do siatki z okolicy jedenastego metra. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie mimo, że obie drużyny miały ku temu okazję, jednak strzały oddane na bramkę albo miały jej światło albo pewnie bronili bramkarze.

Komentarze