28 maja 2013

Mocny powrót Jacka

Radosław Jacek długo czekał na swoją szansę. Ze Stomilem Olsztyn zagrał po raz pierwszy w rundzie wiosennej. Pomoc rodziny załagodziła narastającą z czasem frustrację. – Na pewno nie byłem zadowolony z tego, że do tej pory nie było mi dane zagrać żadnego meczu w tej rundzie. Jednak musiałem sobie jakoś z tym radzić. Przez półtora roku byłem podstawowym zawodnikiem, natomiast później sześć miesięcy czekałem na swoją szansę i to faktycznie było frustrujące. Jednak takie jest życie i myślę, że poradziłem sobie z tą sytuacją dzięki rodzinie, bo zawsze mam u niej wsparcie – podkreśla.

Fakt, że zagra ze Stomilem Olsztyn, i to od pierwszej minuty, bardzo ucieszył stopera „Piwoszy”. – Zawsze byłem gotowy do gry i przygotowany na każdą ewentualność, ale szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że będzie mi dane zagrać w jakimś meczu w tej rundzie. O tym, że zagram ze Stomilem, dowiedziałem się od trenera dwa dni przed meczem, także specjalnie zaskoczony tym faktem nie byłem – powiedział.

27-latek razem z Dawidem Kucharskim stworzyli duet nie do przejścia. Były zawodnik Termalici Bruk-Bet Nieciecza zebrał wiele pochlebnych opinii, o czym świadczy m.in. miejsce w jedenastce 31. Kolejki wg. serwisu ekstraklasa.net. – Wiedziałem, że jestem w dobrej formie i musiałem to po prostu pokazać podczas meczu. Również jako zespół wyglądaliśmy bardzo dobrze od początku spotkania i to spowodowało, że i mnie grało się pewnie. To, że chwaliło mnie kilka osób, to cieszy, ale nie popadam w jakąś nadmierną euforię. Cieszą mnie ciepłe słowa kolegów z drużyny i to dodaje mi mobilizacji – stwierdził.

Radosław Jacek chciałby zagrać w dwóch ostatnich meczach (z Dolcanem i Wartą przyp.red.) i dobrymi występami wywalczyć sobie nowy kontrakt z Okocimskim. – Chciałbym utrzymać miejsce w składzie, jak również dyspozycję z tego meczu i powalczyć o kontrakt na następny sezon. Teraz koncentruję się na meczu z Dolcanem i nie wybiegam daleko w przyszłość – zakończył.

Komentarze