Trzy punkty jadą do Brzeska

Zwycięska passa CANPACK Okocimskiego Brzesko trwa w najlepsze. Zespół Rafała Polichta po raz czwarty z rzędu odniósł zwycięstwo pokonując tym razem Olimpię Bucze 2:0. Pierwszą bramkę zdobył Tomasz Gałka, a wynik spotkania ustalił w 90 minucie Daniel Policht, który zdobył swojego pierwszego gola w sezonie.

Zespół CANPACK Okocimskiego odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu. Fot. Dawid Zachara.
Zespół CANPACK Okocimskiego odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu. Fot. Dawid Zachara.

Olimpia Bucze – CANPACK Okocimski KS Brzesko 0:2 (0:0)
Bramki: Tomasz Gałka 56, Daniel Policht 90.

Olimpia: Bogdan Rakowski – Marek Handzilk, Bartłomiej Boruta, Marian Wawryka, Mikołaj Machalski, Beniamin Stolarz, Mikołaj Stolarz, Krystian Lizak, Oskar Rysiewicz (75′ Bartłomiej Przybysławski), Kacper Kania, Filip Kania.

Okocimski KS: Karol Jurkiewicz – Mateusz Wawryka, Daniel Policht, Michał Kulig, Konrad Kołodziej (60′ Szymon Kołodziej) – Sergiusz Kostecki (90′ Łukasz Kołodziej), Michał Zydroń, Arkadiusz Goryczka, Przemysław Bury (86′ Kamil Socha) – Dawid Lizak (52′ Maciej Pawlik), Tomasz Gałka.

Sędzia: Mariusz Krupa (Bochnia).
Żółte kartki: Marian Wawryka, Oskar Rysiewicz – Daniel Policht, Konrad Kołodziej.
Widzów: 80.

Oba zespoły nie weszły w spotkanie tak jakby tego chciały. Gra toczyła się przeważnie w środkowej części boiska. Brakowało zdecydowanych ataków oraz składnych akcji po których mogłaby paść jakakolwiek bramka. Pierwsze zagrożenia pod bramką Bogdana Rakowskiej miało miejsce dopiero w 22 minucie meczu. Tomasz Gałka dostał ładne podanie od swojego kolegi z zespołu, jednak nie zdołał zamienić go na zdobycz bramkową. Chwile później swoim strzałem z dystansu próbował zaskoczyć Konrad Kołodziej, ale i tym razem piłka nie znalazła drogi do bramki. W 28 minucie z bezpośrednio rzutu wolnego uderzał Sergiusz Kostecki, niestety po raz kolejny na posterunku był golkiper z Bucza. Swoją okazje mieli również gospodarze sobotniego spotkania. W 38 minucie Kacper Kania dośrodkowywał w pole karne do wbiegającego Mikołaja Machalskiego, jednak Karol Jurkiewicz zdołał przerwać dobrze zapowiadającą się akcję Olimpii.

Drugą cześć spotkania lepiej zaczęli zawodnicy Olimpii Bucze. Po strzale Mikołaja Machalskiego w 54 minucie bramkarz CANPACK Okocimskiego musiał sparować piłkę na rzut rożny. Jednak dwie minuty później z pierwszego gola cieszyli się już zawodnicy Rafała Polichta. W zamieszaniu podbramkowym dobrze odnalazł się Tomasz Gałka, który wykorzystał podanie Arkadiusz Goryczki i z bliskiej odległości pokonał Bogdana Rakowskiego. W 65 minucie stan wyniku próbował zmienić Kacper Kania. Zawodnik Olimpii Bucze nie znalazł jednak sposobu na pokonanie bramkarza z Brzeska. Najładniejsza akcja w całym spotkaniu miała miejsce w 90 minucie. Tomasz Gałka wbiegł z piłką w pole karne podał do niepilnowanego Kamila Sochy, który w idealnej sytuacji nie zdołał zdobyć kolejnego gola dla zespołu CANPACK Okocimskiego. Drugi gol padł już w doliczonym czasie gry. Daniel Policht wykorzystał idealne dośrodkowanie Mateusza Wawryki z rzutu rożnego i strzałem z głowy ustalił wynik spotkania na 2:0.