Remisów ciąg dalszy

Kolejne spotkanie Okocimskiego Brzesko zakończyło się wynikiem remisowym. W 4. kolejce ligi okręgowej zespół Marcina Manelskiego bezbramkowo zremisował z Dunajcem Mikołajowice. Goście  spotkanie kończyli w dziesiątkę, gdyż czerwoną kartkę otrzymał Tomasz Gałka.

Trzeci remis w sezonie zanotowali zawodnicy Okocimskiego Brzesko. Fot. Dawid Zachara.
Trzeci remis w sezonie zanotowali zawodnicy Okocimskiego Brzesko. Fot. Dawid Zachara.

Dunajec Mikołajowice – Okocimski KS Brzesko 0:0

Dunajec: Jakub Czeczot – Marcin Tarlaga, Damian Jarosz, Daniel Brożek, Mateusz Gajdur – Bartłomiej Imburski, Piotr Bibro, Bartłomiej Gajdur (46 Jakub Bibro), Paweł Kusion – Albert Stolarz, Sławomir Sumara (56′ Marcin Mastelerz).

Okocimski KS: Karol Jurkiewicz – Konrad Kołodziej, Mateusz Stolarz, Tomasz Florek, Andrzej Ryglowski – Maciej Pawlik (68′ Kamil Socha), Arkadiusz Goryczka (61′ Dawid Lizak), Jarosław Święch (89′ Łukasz Kołodziej), Tomasz Grzyb, Michał Zydroń – Tomasz Gałka.

Żółte kartki: Daniel Brożek – Tomasz Gałka.
Czerwona kartka: Tomasz Gałka 78 (druga żółta).
Sędzia: Michał Sułek (Bochnia).
Widzów: 70.

Kibice, którzy postanowili udać się na stadion w Mikołajowicach nie mogli być zbytnio zadowoleni, bo wiem niedzielne widowisko nie stało na zbyt wysokim poziomie, a i sytuacji strzeleckich było jak na lekarstwo.

Mimo to Okocimski jako pierwszy zaatakował bramkę gospodarzy za sprawą Tomasz Grzyba, który oddał strzał bezpośrednio z rzutu wolnego. Niestety strzał pomocnika „Piwoszy” zatrzymał się na murze ustawionym z zawodników Dunajca. Chwilę później Maciej Pawlik dośrodkował z prawej strony do wbiegającego Tomasza Gałki, który uderzył futbolówkę wprost w obrońce. Swoich szans szukali zawodnicy Daniel Brożek oraz Paweł Kusin, lecz ich strzały szybowały wysoko ponad bramką Karola Jurkiewicza. Najdogodniejszą sytuację na objecie prowadzenia miał ponownie Tomasz Grzyb. Po stałym fragmencie wykonanym tym razem przez Macieja Pawlika do piłka dopada „Grzybek”, który minimalnie przestrzela bramkę Jakuba Czeczota.
Miejscowi bardzo groźnie zaatakowali w samej końcówce pierwszej połowy. Najpierw mocny strzał oddał Albert Stolarz, który trafił prosto w słupek, a chwile później umiejętności Jurkiewicza sprawdził ponownie Daniel Brożek, który trafia wprost w bramkarza.

Niewiele brakowało, a na początku drugiej polowy zespół Marcina Manelskiego mógł stracić pierwszą bramkę. Bardzo mocny i celny strzał oddał Piotr Bibro, lecz Karol Jurkiewicz bardzo ładnie wybronił uderzenie zawodnika gospodarzy. Swoją szanse na pokonanie Jakuba Czeczota miał jeszcze Tomasz Gałka, który zdecydował się na oddanie strzału sprzed pola karnego. Futbolówka minimalnie minęła jednak bramkę gospodarzy. W 75 minucie  na uderzenie z rzutu wolnego zdecydował się Andrzej Ryglowski. Strzał obrońcy Okocimskiego pewnie jednak wybronił bramkarz z Mikołajowice. Chwile później z boiska musiał zejść najlepszy strzelec Okocimskiego Tomasz Gałka, który „zarobił” drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę w spotkaniu.

Dunajec Mikołajowice nie wykorzystał gry w przewadze jednego zawodnika i zremisował spotkanie 0:0. Jednak dla Okocimskiego remis ten to zdecydowanie strata dwóch punktów niż zdobycie jednego.