Rafał Policht: „Z niecierpliwością czekamy na pierwszy mecz…”

Tuż przed startem nowego sezonu ligi okręgowej zapytaliśmy szkoleniowca CANPACK Okocimskiego Brzesko Rafała Polichta jak ocenia okres przygotowawczy zespołu do rundy jesiennej. Czy ilość rozegranych sparingów była wystarczająca do zgrania zespołu i wykrystalizowania się podstawowej jedenastki.
-Mieliśmy zaledwie trzy tygodnie na przygotowanie się do startu sezonu. Jest to zdecydowanie za mało czasu żeby zrealizować wszystko co sobie założyliśmy, ale nie możemy narzekać. Większość zawodników jest zdrowa, trenowała sumiennie i nastroje są pozytywne. Nie wiele było czasu również żeby grać mecze kontrolne. Zdążyliśmy zagrać trzy spotkanie sparingowe, czwarte z juniorami starszymi. Chcieliśmy też coś zrobić w treningu: poprawić stałe fragmenty oraz rozegranie piłki. Staraliśmy przekazać zawodnikom to co chcemy grać. Myślę, że jeszcze miesiąc czasu i będzie to dużo lepiej wyglądało. Ja po tym czasie jaki mieliśmy mogę być zadowolony. Z niecierpliwością czekamy na pierwszy mecz.

Nie mogło również zabraknąć pytania odnośnie nowych zawodników, którzy w nowym sezonie wzmocnili szeregi CANPACK Okocimskiego.
-Jestem bardzo zadowolony z nowych zawodników. Myślę, że wniosą dużo wartości do tego zespołu i będą oparciem dla młodych  zawodników. Ich przyjście będzie dla tych młodych chłopców na pewno pozytywnym akcentem przez co bardziej uwierzą w swoje możliwości. Z zespołem trenuje kolejny nowy zawodnik Przemysła Bury. Jest to boczny pomocnik, lewonożny który wcześniej grał w Borzęcinie. Zobaczymy jak to wszystko się rozwinie , ale na dzień dzisiejszym nie jest jeszcze naszym zawodnikiem.

Szkoleniowiec odniósł się również do zawodników, którzy opuścili zespół.
-Rozmawiałem osobiście z Mateuszem Stolarzem i wspólnie ustaliliśmy taką opcję, dlatego że Mateusz ze względu na wykonywaną pracę nie może brać udziału w treningu. Nie chciałem go blokować. Jeżeli nie miałby czasu przyjeżdżać na treningi, nie trenowałby  to trudno byłoby liczyć na niego jako zawodnika pełnowartościowego. Jeżeli natomiast chodzi o Pavlo Staroste to w tym przypadku zdecydowały takie aspekty jak praca. Chłopak dostał prace z której jest zadowolony i będzie ją łączył z grą w Maszkienicach dlatego też trzeba szanować jego wybór.

Według trenera Rafała Polichta najgroźniejszymi rywalami w walce o awans do IV ligi będzie dwójka zespołów: Rylovia Rylowa oraz Tarnavia Tarnawa.  Z pierwszą z nich CANPACK Okocimski zmierzy się już w najbliższą sobotę.