Olimpia Kąty zmorą Okocimskiego

Szybko zakończyła się przygoda Okocimskiego Brzesko w rozgrywkach Pucharu Polski. Zespół Marcina Manelskiego odpadł w III rundzie ulegając Olimpii Kąty 2:3. Autorami bramek byli: Szymon Leśniak, Jakub Nowak i Damian Cebula dla drużyny z Kątów oraz Maciej Pawlik i Jarosław Święch dla zespołu Okocimskiego. Ponadto zespół z Brzeska kończył spotkanie w osłabieniu, gdyż swoją drugą żółtą kartkę zobaczył Jarosław Święch.

ok-oks pp

Olimpia Kąty – Okocimski KS Brzesko 3:2 (1:0)
Bramki: Szymon Leśniak 36, Damian Cebula 70, Jakub Nowak 77 – Maciej Pawlik 79, Jarosław Święch 85.

Olimpia: Bartłomiej Ciszkowicz – Tomasz Motak (90’ Cezary Kuźma), Stanisław Maciaś, Artur Drąg, Tomasz Stanuch – Marcin Cebula, Damian Cebula, Jakub Nowak (85’ Patryk Mida), Szymon Leśniak (65’ Wiktor Bieniek) – Piotr Janicki, Karol Ogar (80’ Bartłomiej Staszak).

Okocimski KS: Karol Jurkiewicz – Paulo Starosta (60’ Konrad Kołodziej), Arkadiusz Goryczka, Łukasz Kołodziej, Mateusz Stolarz – Maciej Pawlik, Radosław Jacek (80’ Mateusz Brzyk), Tomasz Grzyb (80’ Tomasz Florek), Michał Zydroń – Jarosław Święch, Dawid Lizak (60’ Kamil Socha).

Żółte kartki: Damian Cebula, Tomasz Motak – Michał Zydroń, Jarosław Święch.
Czerwona kartka: Jarosław Święch.
Sędzia: Mariusz Stolarz.
Widzów: 60.

Spotkanie w rozgrywkach Pucharu Polski miało być próbą generalną przed startem rundy rewanżowej. Los chciał, że zespół Okocimskiego po raz kolejny trafił na Olimpię Kąty, z którą rywalizował w poprzedniej edycji odpadając po serii rzutów karnych. Tym razem do serii jedenastek nie doszło…

Niedzielne spotkanie dobrze zaczęli gospodarze z Kąt. To oni lepiej operowali piłką i częściej stwarzali sobie sytuacje bramkowe. Najgroźniejsza z nich miała miejsce w 11 minucie za sprawą Szymona Leśniaka, który oddał strzał prosto w słupek bramki strzeżonej przez Karola Jurkiewicza. W odopowedzi swoich sił spróbował młody Łukasz Kołodziej, który zdecydował się na oddanie strzału z dystansu, futbolówka minęła jednak światło bramki. W 34 minucie składną akcje przeprowadzili zawodnicy Marcina Manelskiego. W środku polu Radosław Jacek uruchomił Tomasza Grzyba, który podał do Dawida Lizaka. Młody napastnik „Piwoszy” został w ostatniej chwili uprzedzony przez obrońców Olimpii. Chwile później ponownie dał o sobie znać Szymon Leśniak, który tym razem pokonuje golkipera z Brzeska otwierając tym samym wynik spotkania na 1:0.

Druga połowa była znacznie lepsza w wykonaniu zawodników Okocimskiego. Jako pierwsi zaatakowali bramkę Bartłomieja Ciszkowicza, a najlepszą sytuację do wyrównania miał Jarosław Święch, który w ostatniej chwili został powstrzymany przez zawodników z Kąt. Swoich sił próbował również Tomasz Grzyb, który wykorzystał idealne dośrodkowanie Macieja Pawlika, lecz „główka” pomocnika z Brzeska przelatuje tuż nad bramką gospodarzy. Mimo ataków gości to Olimpia wyprowadziła drugi, a chwile później trzeci cios podwyższając wynik spotkania na 3:0. Mimo niekorzystnego wyniku Okocimski nadal walczył o korzystny rezultat. Pierwszego gola bezpośrednio z rzutu wolnego zdobył Maciej Pawlik, a chwile później drugą bramkę dorzucił Jarosław Święch , który pokonał bramkarza strzałem z głowy. Niestety później ten sam zawodnik musiał opuścić boisko z powodu dwóch żółtych kartek na swoim koncie.

Spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 3:2 dla Olimpii Kąty i to zespół Andrzeja Maciasia zmierzy się w następnej rundzie.