Inauguracja Okocimskiego na piątkę

Znakomicie rozpoczął się sezon ligowy 2016/17 dla piłkarzy Okocimskiego. Podopieczni trenera Marcina Manelskiego wygrali na wyjeździe z Dunajcem Zakliczyn aż 5:0. Hat-trickiem w tym spotkaniu popisał się Tomasz Gałka, a dwie bramki zdobył pozyskany niedawno Tomasz Grzyb.

"Piwosze" mieli w Zakliczynie wiele powodów do radości / Fot. Dawid Zachara
„Piwosze” mieli w Zakliczynie wiele powodów do radości / Fot. Dawid Zachara

Dunajec Zakliczyn – Okocimski KS Brzesko 0:5 (0:1)
Bramki:
Tomasz Gałka 12 (k), 59 (k), 79, Tomasz Grzyb 46, 53.
Żółte kartki: Szymon Tokarczyk, Artur Kiełbasa.
Sędziował: Marcin Frączek (Tarnów).
Widzów: 150.

Dunajec: Michał Nosek – Kamil Barczyk (46 Artur Kiełbasa), Kamil Brzęk, Dariusz Gwiżdż, Zdzisław Izworski (46 Maciej Barczyk) – Maciej Kusiak, Daniel Osowski, Marcin Pawłowski (63 Rafał Niemiec), Łukasz Steć – Szymon Tokarczyk, Daniel Wzorek (63 Bartosz Litwa).

Okocimski KS: Tomasz Jagiełka – Konrad Kołodziej, Tomasz Florek, Igor Łanocha, Andrzej Ryglowski – Maciej Pawlik (60 Kamil Socha), Michał Zydroń (73 Jakub Hebda), Jarosław Święch (65 Dawid Lizak) Arkadiusz Goryczka (80 Mateusz Stolarz), Tomasz Grzyb – Tomasz Gałka.

Pierwsze ligowe spotkanie zespół Marcina Manelskiego rozegrał w w Zakliczynie gdzie zmierzył się z miejscowym Dunajcem. Początek meczu nie zapowiadał jednak takiego wyniku jakim zakończyły się niedzielne zawody.

Już od pierwszych minut aktywny był napastnik Okocimskiego Brzesko Tomasz Gałka, któremu udało się przechwycić piłkę, a następnie zdołać dośrodkować w pole karne, lecz futbolówkę w porę złapał bramkarz gospodarzy Michał Nosek. Chwile później ładną akcję zapoczątkował Jarosław Święch, który uruchomił prawą stroną Andrzeja Ryglowskiego, a ten dośrodkował w stronę Tomasza Gałki. Napastnik „Piwoszy” jednak nie zdołał precyzyjnie uderzyć na bramkę rywala. Swoją okazję mieli również miejscowi za sprawą Macieja Kusiaka. Zawodnik Dunajca po podaniu Daniela Wzorka znalazł się w doskonałej sytuacji, jednak zabrakło mu zimnej krwi aby wykończyć dobrze zapowiadającą się akcję. Goście dopięli swego w 12 minucie meczu. Właśnie wtedy faulowany w polu karnym został Tomasz Grzyb, a sędzia z Tarnowa bez wątpienia wskazał na jedenasty metr. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Tomasz Gałka, który po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców. W pierwszej połowie swoją sytuację miał również Tomasz Grzyb, lecz strzał oddany przez pomocnika Okocimskiego obił tylko słupek bramki Michała Noska. Podobną sytuację miał Arkadiusz Goryczka, który mocnym strzałem z dystansu trafił w poprzeczkę bramki. W 40 minucie idealną szansę na wyrównanie wyniku miał Maciej Kusiak, ale jego strzał rownież odbił się od poprzeczki bramki Tomasza Jagiełki.

Druga połowa to zdecydowana dominacja zespołu z Brzeska. Drugiego gola kibice zobaczyli już w 46 minucie spotkania. Jego autorem był Tomasz Grzyb, który wykorzystał podanie Jarosława Święcha. Później ten sam zawodnik podwyższył na 3:0 wykorzystując tym razem podanie od młodego Macieja Pawlika. Gospodarze mimo niekorzystnego wyniku nie składali broni i dążyli do zdobycia honorowej bramki. Plan ten szybko wybił im z głowy Tomasz Gałka, który jeszcze dwukrotnie wpisał się na listę strzelców ustalając wynik końcowy na 5:0.