Hat-trick Gałki i pewny awans do 3 rundy Pucharu Polski

Piłkarze Okocimskiego mają za sobą pierwszy oficjalny mecz w nowym sezonie 2016/17. W spotkaniu II rundy Pucharu Polski na szczeblu podokręgu pewnie pokonali drużynę Gwizdków 5:1 i awansowali do kolejnego etapu rywalizacji. Hat-trickiem popisał się Tomasz Gałka, zaś po jednej bramce dołożyli Dawid Lizak i Szymon Kołodziej.

gwizdki_oks_1617_pp1

Gwizdki Brzesko – Okocimski KS Brzesko 1:5 (1:2)
Bramki:
Seweryn Kozub 17 – Tomasz Gałka 33, 43, 60, Dawid Lizak 65, Szymon Kołodziej 71.

Sedziowała: Karolina Imioło (Brzesko).
Żółte kartki: Tomasz Kita – Tomasz Grzyb.
Widzów: 80.

Gwizdki: Łukasz Węglarz – Patryk Świerczek (78 Adrian Drużkowski), Adrian Maślanka, Tomasz Sopata, Dariusz Kubic – Dariusz Sobczyk, Tomasz Kita, Jarosław Bogusz, Dariusz Karwat, Grzegorz Bednarz (34 Oskar Machalski) – Seweryn Kozub (69 Michał Fudala).

Okocimski: Karol Jurkiewicz – Konrad Kołodziej (75 Jakub Stolarczyk), Igor Łanocha, Tomasz Florek, Andrzej Ryglowski – Maciej Pawlik, Michał Zydroń, Jarosław Święch (63 Szymon Kołodziej), Arkadiusz Goryczka (75 Jakub Hebda), Tomasz Grzyb – Tomasz Gałka (63 Dawid Lizak).

Gwizdki Brzesko to amatorski zespół niezrzeszony, który tworzyli przede wszystkim czynni i byli sędziowie piłkarscy z terenu Brzeska i okolic, a także byli zawodnicy. W ich składzie można było odnaleźć wielu wychowanków i byłych zawodników Okocimskiego, spośród których grą w pierwszym zespole „Piwoszy” pochwalić się mogą Dariusz Karwat (kilka sezonów na szczeblu IV i III ligi), czy Adrian Maślanka (IV liga).

Z kolei w drużynie Okocimskiego dostrzec można było kilka nowych-starych twarzy. W wyjściowym składzie brzeszczan znaleźli się między innymi Jarosław Święch (wychowanek, grał w Okocimskim w latach 2001-2002, a ostatnio w Harcie Tęgoborze), Tomasz Grzyb (również wychowanek, ostatnio Pagen Gnojnik) oraz Maciej Pawlik (ostatnio na wypożyczeniu w Wiśle Kraków). Od samego początku spotkania inicjatywa należała do Okocimskiego. Już w ciągu pierwszych kilku minut dwukrotnie piłka odbijała się od poprzeczki Gwizdków po strzałach Tomasza Grzyba i Tomasza Gałki. Niespodziewanie w 17 minucie to Gwizdki wyszły na prowadzenie, gdy po szybkim kontrataku piłkę do bramki Jurkiewicza skierował Dariusz Sobczyk. Na odpowiedź podopiecznych trenera Marcina Manelskiego kibice musieli czekać aż do 33 minuty, kiedy to Gałka wykorzystał dobre dogranie Jarosława Święcha i z kilku metrów pokonał Łukasza Węglarza. Tuż przed przerwą ten sam zawodnik wyprowadził Okocimskiego na prowadzenie wykorzystując prostopadłe zagranie jednego z kolegów.

Drugie 45 minut to już całkowita dominacja Okocimskiego. Gwizdki z każdą minutą opadały z sił, a na efekty bramkowe nie trzeba było długo czekać. W 60 minucie Gałka dopadł do piłki odbitej po rzucie wolnym i precyzyjnym strzałem z okolic szesnastego metra skompletował hat-tricka. Chwilę później świeżo wprowadzony na boisko Dawid Lizak dał „Piwoszom” czwartego gola. W 71 minucie Okocimski ustalił wynik meczu na 5:1 za sprawą innego rezerwowego Szymona Kołodzieja, który wykazał się sprytem w podbramkowym zamieszaniu i z bliska wpakował piłkę do siatki. Zwycięstwo biało-zielonych mogło być jeszcze bardziej okazałe, lecz w kilku sytuacjach w sukurs Gwizdkom przychodziły słupki i poprzeczki.

Mecze III rundy Pucharu Polski na szczeblu podokręgu zostaną rozegrane 13 listopada.