16 października 2017

10. kolejka: CANPACK Okocimski powiększa przewagę

Sergiusz Kostecki (Okocimski KS): – Nie spodziewaliśmy się, że dzisiejsze spotkanie będzie z tak dużą dramaturgią. Przy wyniku 4:2 myśleliśmy, że jest już wszystko poukładane że praktycznie jest już po meczu. Niestety zawodnicy z Tarnavii zdołali strzelić nam dwie bramki doprowadzając do remisu efekt tego był taki, że w naszej grze zrobiło się bardzo nerwowo. Mieliśmy również swoje sytuacje, które mogliśmy wykorzystać jednak te będziemy omawiać już na treningach. Przed przyjazdem na mecz straciliśmy tylko trzy bramki dziś wyjeżdżamy z bagażem czterech straconych goli, o cztery za dużo.

14 października 2017

Horror z happy endem

Takich piłkarskich emocji dawno nie zafundowali nam zawodnicy CANPACK Okocimskiego Brzesko, którzy z trudem pokonali zespół Tarnavii Tarnawa 5:4. Strzelcami bramek dla zespołu Rafała Polichta zostali: dwukrotnie Tomasz Gałka, Dawid Lizak, Sergiusz Kostecki, który pewnie wykorzystał rzut karny oraz Tomasz Grzyb, który w 80 minucie ustalił wynik spotkania. Dzięki zwycięstwu „Piwosze” nadal prowadzą w ligowej tabeli mając na swoim koncie 25 punktów.

Tarnavia Tarnawa

CANPACK Okocimski Brzesko

Osłabiony kadrowo zespół CANPACK Okocimskiego nie najlepiej rozpoczął sobotnie spotkanie z przedostatnią Tarnavią Tarnawa. Już w 4 minucie gospodarze mogli się cieszyć z pierwszego gola, którego autorem został Ryszard Banat, który dokładnie wykorzystał dośrodkowanie Sławomira Kąckiego i z najbliższej odległości pokonał Karola Jurkiewicza. Niestety radość miejscowych nie trwała długo. Dwie minuty później „Piwosze” zdołali strzelić bramkę wyrównującą, a jej autorem był Tomasz Gałka, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym. 10 minut później wynik podwyższył Dawid Lizak, który po podaniu Tomasza Gałki nie dał szans Marcinowi Ziółkowskiemu. Z czasem gra toczyła się w środkowej strefie boiska, jednak oba zespoły mogły pokusić się o strzelenie kilku bramek. Jedną z takich sytuacji miał Tomasz Grzyb, lecz po jego uderzeniu piłka przeszła koło bramki Tarnavii. Swoich sił ponownie próbował Dawid Lizak, który strzałem zza pola karnego chciał zaskoczyć bramkarza miejscowych. W 35 minucie ponownie groźnie zrobiło się pod bramką Karola Jurkiewicza. Po dobrym podaniu Marcin Kopanica zdołał oddać mocny strzał, lecz futbolówkę w ostatniej chwili wybił obrońca CANPACK Okocimskiego. W samej końcówce meczu to zespół Rafała Polichta mógł pokusić się o podwyższenie wyniku lecz Przemysław Bury dwukrotnie został złapany na pozycji spalonej.

Zdecydowanie większe emocje czekały nas w drugiej połowie, którą tym razem lepiej zaczęli goście. Już w 49 minucie do siatki rywali trafił ponownie Tomasz Gałka, który tym razem wykorzystał podanie Sergiusza Kosteckiego i strzałem z ok 11 metra pokonał golkipera z Tarnawy. Mimo dwubramkowej straty gospodarze nie poddawali się i za wszelka cenę próbowali dążyć do dobrego rezultatu. Sztuka ta udała im się w 58 minucie, w której Marcin Kopanica wykorzystał nieporozumienie między Mateuszem Wawryką, a Karolem Jurkiewiczem i strzałem do pustej bramki zmienił rezultat na 3:2. Podrażnieni „Piwosze” parę minut później zadali jednak kolejny cios. Tym razem faulowany w polu karnym został Przemysław Bury, a jedenastkę pewnie wykonał Sergiusz Kostecki, który podwyższył wynik na 4:2. Na odpowiedź miejscowych nie trzeba było długo czekać. W 69 minucie rzut wolny w okolicach pola karnego wykonywał Sławomir Kącki, który bezpośrednim strzałem nie dał najmniejszych szans na obronę Karolowi Jurkiewiczowi. Chwile później ponownie groźnie było pod bramką CANPACK Okocimskiego. Tym razem jednak piłka zatrzymała się na poprzeczce, a obrońcy zdołali wybić piłkę oddalając zagrożenie. Tarnavia dopięła swego w 76 minucie. Dośrodkowanie z prawej strony wykorzystał Krzysztof Zdybał, który strzałem z głowy doprowadził do wyrównania.
„Piwosze” całkowicie nie spodziewali się takiego przebiegu gry, jednak w dalszym ciągu atakowali bramkę gospodarzy chcąc za wszelką cenę zakończyć spotkanie pozytywnym wynikiem. Sztuka ta udał się w 80 minucie. Po dośrodkowaniu Przemysława Burego do bramki trafił Tomasz Grzyb, który „główką” skierował piłkę do sitaki. W 85 minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Dawid Lizak, jednak strzał młodego napastnika zdołał obronić bramkarz Tarnavii.

 

13 października 2017

Z Tarnavią o kolejne punkty

Zespół Tarnavii będzie kolejnym rywalem, z którym będzie rywalizować CANPACK Okocimski KS Brzesko. Spotkanie zostanie rozegrane w najbliższą sobotę o godzinie 14:00 na boisku w Tarnawie.

oks-strazak1

Tarnavia Tarnawa to kolejny beniaminek tegorocznych rozgrywek ligi okręgowej, z którym przyjdzie się mierzyć naszemu zespołowi. W poprzednim sezonie podopieczni Adriana Mrózka zajęli drugie miejsce w bocheńskiej A-klasie, w której zdobyli 59 punktów (18 zwycięstw, 4 remisy oraz 4 porażki), tracąc tym samym zaledwie trzy oczka do lidera z Rzezawy. Niestety tak dobrze nie wiedzie się już drużynie w obecnym sezonie, która zajmuje 13 lokatę w tabeli, mając w swym dorobku zaledwie cztery punkty. W ostatniej kolejce zespół doznał dotkliwej porażki z Olimpią Bucze przegrywając aż 1:6.
Nie najlepiej wygląda również bilans straconych bramek, który wynosi aż 33 co jest drugim najgorszym wynikiem w lidze okręgowej. Mimo to zawodnicy potrafili 16-krotonie pokonać bramkarza rywali, a najskuteczniejszym strzelcem zespołu jest Sławomir Kącki, który w swoim dorobku ma siedem strzelonych bramek.

Oprócz rozgrywek ligi okręgowej zespół rywalizuje również w Pucharze Polski na szczeblu podokręgu bocheńskiego, gdzie po wyeliminowaniu w III rundzie Korony Brzeźnica 5:3 zmierzy się w półfinale z GKS Drwinia.

Ostatnie spotkania Tarnavii Tarnawa:
Olimpia Bucze – Tarnavia Tarnawa 6:1
Tarnavia Tarnawa – Orzeł Dębno 2:3
Olimpia Kąty – Tarnavia Tarnawa 4:2

Faworytem sobotniego spotkania jest bez wątpienia zespół Rafała Polichta, który wybiera się do Tarnawy po komplet punktów. CANPACK Okocimski Brzesko w ostatniej kolejce wygrał derbowe spotkanie z Jadowniczanką Jadowniki i nadal prowadzi w tabeli z 22 punktami. W sobotnim meczu na swoje boiskowe poczynania będzie musiał uważać Tomasz Gałka, który ma na swoim koncie trzy żółte kartoniki, a kolejny będzie oznaczał jeden mecz pauzy.

Ostatnie spotkania CANPACK Okocimskiego KS Brzesko:
Jadowniczanka Jadowniki – CANPACK Okocismki KS Brzesko 1:2
CANPACK Okocismki KS Brzesko – Radłovia Radłów 2:0
Novi/Rezawianka Rzezawa – CANPACK Okocismki KS Brzesko 0:7

10. kolejka:
14 października godz. 15:30 Jadowniczanka Jadowniki – Naprzód Sobolów
14 października godz. 14:00 Tarnavia Tarnawa – CANPACK Okocimski KS Brzesko
14 października godz. 15:30 Strażak Mokrzyska – Olimpia Bucze
14 października godz. 15:30 Sokół Borzęcin – Olimpia Kąty

15 października godz. 15:00 Novi/Rzezawianka Rzezawa – Radłovia Radłów
15 października godz. 14:00 Sokół Maszkienice – Orzeł Dębno
15 października godz. 15:00 Rylovia Rylowa – Pagen Gnojnik