24 kwietnia 2012

"Awans smakuje wspaniale"

Zawodnicy Okocimskiego KS Brzesko już w sobotę dowiedzieli się, że mają zagwarantowany awans do 1 ligi i na mecz z Wigrami wychodzili bez obciążenia psychicznego. – Nie przypominam sobie, aby któraś drużyna awansowała tak wcześnie, jak nam to się udało. Jest to dla nas olbrzymi sukces. Nie ciąży na nas już żadna presja. Mamy wywalczony awans i nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy grali ofensywną piłkę, tak jak to staraliśmy się robić . Piłka nie chciała jednak wejść do bramki. Obijaliśmy słupki i poprzeczki, ale tak to już bywa. W następnych meczach będziemy bardziej skuteczni – zapewnia Paweł Smółka, który potwierdza, że nikt nie przeszedł obok pojedynku z suwalczanami i każdy z zawodników chciał zgarnąć pełną pulę. Z przytupem potwierdzić ligową dominację. – Staraliśmy się zagrać ofensywnie. W szatni przed meczem mówiliśmy sobie, żeby pokazać fajne akcje oskrzydlające i dużo strzałów. Chcieliśmy wygrać dla kibiców, prezesa, trenera, dla wszystkich, również dla siebie. Nie udało nam się to, ale wiadomo, cieszymy się z tego awansu. W każdym kolejnym meczu myślę, że będziemy pokazywać ciekawą dla oka piłkę – powiedział napastnik „Piwoszy”. Paweł Smółka, który pod nieobecność kontuzjowanego Mateusza Pawłowicza pełni obowiązki kapitana drużyny mówi, że dla niego jest to tym większy sukces, bowiem grał w wielu spotkaniach i też w jakimś stopniu przyczynił się do tego historycznego momentu w Brzesku. – Awans smakuje wspaniale. Ja cieszę się tym bardziej, że grałem w wielu spotkaniach i też dołożyłem do tej promocji jakąś cegiełkę. Tworzymy kolektyw. Każdy zawodnik jest zadowolony, nikt nie ma żadnych pretensji. Myślę, że stworzyliśmy fajną drużynę w Brzesku, która powalczy w 1. lidze – zakończył.

Komentarze